
3 akty dramatu
2026-02-01
Talenty
2026-02-08
Pracując z różnymi organizacjami, widzę cały przekrój metod zarządzania i kultur pracy. Ale kiedy spojrzy się na to z meta-poziomu, wyłaniają się zaskakująco powtarzalne prawidłowości. Jedna z nich dotyczy czegoś, co wydaje się banalne: znaczenia słowa PRACA.
Niby „praca to praca” – po co się nad tym zatrzymywać? A jednak, gdy damy sobie chwilę, okazuje się, że to, jak firma rozumie pracę, ustawia bardzo konkretne rzeczy: w jaki sposób praca jest wykonywana, po co i w jakim celu pracuje się w określony sposób, za co praca jest „nagradzana” (albo karana) oraz gdzie i w jakich warunkach pracownicy ją wykonują.
Dlatego uważam, że wspólne zdefiniowanie znaczenia słowa PRACA w firmie to jeden z kluczowych elementów wpływających wprost na realizację strategii i celów, w tym na wskaźniki finansowe, a także na zaangażowanie i dobrostan pracowników.
W organizacjach obserwuję 3 główne interpretacje słowa PRACA. Co ciekawe, to „definicja w głowach” zwykle bardzo spójnie wpisuje się w kulturę organizacyjną, narzędzia i procesy oraz codzienne aktywności pracowników, menedżerów i Zarządu.
- Praca zorientowana na wyniki: to podejście podkreśla produktywność, jakość, szacunek dla potrzeb pracownika i klienta, pracę zespołową, partnerstwo, etykę, otwartość i uczenie się. W takim rozumieniu ceni się skuteczność i kreatywność. Praca prowadzi do sukcesu osobistego i organizacyjnego.
- Praca zorientowana na zadania: praca jest pod kontrolą przełożonych. Ilość ma pierwszeństwo przed jakością. Władza jest scentralizowana, rozwiązywanie problemów jest słabe, ludzie muszą być stale zajęci, a doceniani są ci, którzy przychodzą wcześnie i wychodzą późno. Ceni się „ciężko pracujących” oraz autorytarnych menedżerów, którym zależy na przypodobaniu się. Szefowie zawsze wiedzą lepiej, jak i kiedy coś powinno być zrobione, a pytania „dlaczego” rzadko padają. Praca bywa wykonywana po to, by zaspokoić osobiste interesy przełożonych, kosztem interesu organizacji.
- Praca zorientowana na przetrwanie: to podejście opiera się na potrzebie aprobaty i akceptacji ze strony współpracowników, podwładnych i przełożonych. Priorytety i cele są niejasne, funkcjonowanie organizacji jest chaotyczne, błędy częste, a większość problemów rozwiązuje się tylko częściowo, co napędza lęk i ogólne niezadowolenie. Praca staje się sposobem na utrzymanie relacji i „bycie w grze”, a interesy osobiste i organizacyjne są ignorowane.
Niby oczywiste, że opcja 1️⃣ jest wygrywająca i zapewne większość z nas chciałaby pracować w takiej firmie.
Warto zacząć od prostego pytania: co u nas tak naprawdę znaczy PRACA i jak ta definicja jest spójna z tym, co akceptujemy i promujemy każdego dnia?
Warszawa, 04 lutego 2026
-------------------------------------
Wspieram liderów w diagnostyce i rozwoju przywództwa, budowaniu efektywnych zespołów oraz zdrowej kultury organizacyjnej.
Strategiczna doradczyni HR | Team Coach | Change Management



